Włoska kuchnia, czyli jak przyciągnąć klienta

2Moja restauracja, którą otworzyłem jakiś czas temu, nie należy do największych, ani nie zatrudnia dużej ilości kucharzy. Jednak udało mi się, zdobyć już trochę stałych klientów, którzy systematycznie korzystają z moich usług, jednocześnie, motywując mnie do jeszcze większej pracy. Jako rodowity mieszkaniec słonecznych regionów włoskich regionów, zdecydowałem się serwować nie tylko polskie i tradycyjne potrawy, ale także nieznane dotychczas i cieszące się zainteresowaniem włoskie. Oczywiście na samym początku nie było łatwo, tutaj chyba nie trzeba wcale mówić, dlaczego, wielu klientów, nie rozumiało specyfiki tej kuchni. Dla jednych kuchnia włoska, to pizza czy spaghetti, nie wspominali tutaj o frutti di mare, czy innych potrawach których przygotowanie, nie jest dla mnie żadnym problemem. Szybko jednak zaakceptowano ten specyficzny lokal, więc moja restauracja, po okresie próbnym, w końcu zaczęła generować zyski, i to nawet dość duże. Wiem, że nie mogę, i nie powinienem spocząć na laurach, lecz czasem zastanawiam się, czy jestem w stanie zaspokoić apetyt, nawet najbardziej wyrafinowanych smakoszy, którzy wykryją każdy szczegół, czy walor, jaki należy jak najszybciej wyeliminować. Nie zawsze jednak, biorę ich sugestię do serca, ja kieruje się, wieloletnią tradycją, oni swoim indywidualnym gustem.

Dodaj komentarz