TAJSKIE SPECJAŁY

Cudownie posmakować tajskich specjałów. Ta wyborna kuchnia jest ważnym kulinarnym ogniwem. Nie sposób go dzisiaj ominąć nawet, gdy nie mamy zamiaru wyruszyć na wyprawę do Azji.

Jeśli lubimy na ostro, owoce morza, imbir, cytryny i mleczko kokosowe to każdy Taj, ten gotujący w Bangkoku czy tkwiący w swej restauracji w Polsce, trafi w nas jak w punkt.

Dzisiaj "Pad Thai, Tom Yum, Tom Yum Goong" dla przeciętnego Polaka nie są bynajmniej odbierane jak obraza jego samego lub jego bliskich. Dzisiaj Polak już wie, że to przepyszne, koronne dania proponowane w odległej części świata.

Najlepiej oczywiście, gdy możemy po nie sięgnąć będąc osobiście w rodzimym miejscu ich pochodzenia bo tam mimo kontrowersyjnego często miejsca i sposobu ich przyrządzenia, jednak smakują najlepiej.

No, a jak już się znajdziemy w tym przybytku rozmaitości to idąc na całość smakujemy też insektów. Dla niektórych to nic takiego ale są i tacy, którzy będą traktować ten wyczyn jak skok na bandżi.

Nie wspomnę o żabach, bo cóż to takiego? Jednak już o karaluchach, przeróżnych glistach, olbrzymich pająkach i skorpionach należy coś powiedzieć – dla mnie w tym towarzystwie najmniejszym wyzwaniem był skorpion i schrupałam go jak chipsa mimo, że tuż przy “wjeździe” do mych ust wystraszył mnie swoimi włosami.